Życie Anny Jenke przepełnione było pierwiastkami maryjnymi, bowiem Anna wiedziała, że dzięki pomocy Maryi jej droga do Boga stanie się łatwiejsza, a sama ścieżka do osiągnięcia upragnionej świętości jeszcze doskonalsza. We wszystkich sprawach, które polecała Panu Bogu, możemy odnaleźć odniesienia do Maryi, gdyż była Ona dla Anny gwarantem sukcesu.

               Anna Jenke uczyła się od Maryi niezachwianej wiary, gorącej miłości oraz ciągłej nadziei. W swoich ufnych modlitwach prosiła Ją o wytrwanie w tychże cnotach. Oto fragment takiej modlitwy: „Matko Najświętsza, uproś nam, abyśmy choć trochę tak wierzyli w Jezusa, choć trochę tak Mu ufali, choć trochę tak Go kochali – jak Ty… Uproś nam u Boga, abyśmy w duszy naszej choć trochę byli tak spokojni, choć trochę tak szczęśliwi – jak Ty… Naucz nas Święta Maryjo, kochać Jezusa”.

               Anna Jenke, gdy była jeszcze młodą dziewczyną, obrała sobie pewną maksymę, której pozostała wierna, aż do końca swojego życia. Oto ona: „Bez Matki Bożej nic nie zaczynać – to moja maksyma, a z Nią wszystko się uda”. Anna w towarzystwie Maryi przemierzała każdy dzień. Kiedy szła do najuboższych, chorych czy cierpiących, prosiła Matkę Najświętszą o pomoc, duchowe wsparcie, aby jeszcze lepiej wypełnić swą apostolską misję. Świadczy to, że w życiu duchowym Anny Jenke możemy odnaleźć wyraźny rys maryjny.

               Okres II wojny światowej był dla Anny czasem szczególnego zawierzenia się opiece Matki Bożej, a także kierowania do Niej próśb o ratunek dla mieszkańców Jarosławia i całej ojczyzny. Anna w swoim duchowym dzienniczku zapisała: „Dziś już 12 dzień wojny. Jużeśmy dużo przeżyli. Ale Bóg z nami i Królowa Korony Polskiej. Dotychczas cudem uniknęliśmy kilka razy śmierci, unikniemy i dalej z pomocą Boga Najwyższego. Niemcy już od niedzieli są w Jarosławiu. Pani nasz Jazłowiecka, Ty jedna możesz uprosić u Twego Syna pomoc dla nas”.

               Anna już od wczesnych lat swej młodości wszystko uzależniała od Matki Bożej. Była Ona dla niej przyjaciółką i powiernicą najskrytszych sekretów, jak i również trosk oraz kłopotów. W trakcie nauki w Szkole Sióstr Niepokalanek, Anna Jenke codziennie modliła się przed obliczem Pani Jazłowieckiej, która znajdowała się w ołtarzu w kaplicy Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek w Jarosławiu. Będąc na rekolekcjach zapisała następujące słowa: „Życie pojmować jako służbę Bożą. Służba Boża w miłości i miłość w służbie Bożej. Chciałabym mieć zawsze słodkiego Jezusa w sercu swoim i robić tylko to, na co On pozwoli. Żyć z Jezusem i z Matką Bożą – to moje pragnienie. Mateńko Boża, wspomóż moją wolę i daj, żebym odtąd życie Tobie poświęciła”.

               Służebnica Boża Anna Jenke miała świadomość tego, że nad jej działalnością apostolską i w służbie drugiemu człowiekowi – bliźniemu, czuwa Matka Boża. Wiedziała, że bez Jej wsparcia nie będzie w stanie nic dobrego zrobić. Często mówiła o tym innym ludziom, by byli świadomi potęgi naszej Najlepszej Matki. Uzasadniała to następująco: „Maryja strzeże pracę apostolską przed rutyną. Maryja pomaga nam, byśmy w uczuciach względem Boga mieli coś z Jej matczynej delikatności. Trzydzieści lat życia w bezpośrednim kontakcie z Jezusem i Sprawami Bożymi, jednakże to współżycie nie umniejszyło nigdy Jej szacunku, wiary i miłości w stosunku do Tego, którego czciła jako swego Boga, a kochała jako swego Syna”.

               Kiedy nadszedł czas choroby nowotworowej – czerniaka skóry, Matka Najświętsza była dla Anny Jenke jedyną pociechą, nadzieją na lepsze jutro, a przede wszystkim wsparciem. Od Matki Bożej uzależniła swoje zbawienie: „Zbawię się, jeżeli będę się dużo modlić i kochać Matkę Bożą. Ona zabierze mnie za sobą do Nieba. Obym tylko służyła Jej wiernie przez całe życie”. Anna Jenke z Maryją szła przez całe swoje życie – dzień po dniu, z Nią odchodziła też do wieczności.

Konrad Peszek

Bibliografia:

  1. Anna Jenke, „Dzienniczki i rozważania”, Rzeszów – Jarosław, Towarzystwo Przyjaciół Anny Jenke, 1997.
  2. S. Bernadeta Lipian, „Anna Jenke. Życie, działalność, przesłanie”, Rzeszów – Jarosław, Towarzystwo Przyjaciół Anny Jenke, 2006.
  3. S. Bernadeta Lipian, „… być kiedyś świętą…”, Jarosław, Towarzystwo Przyjaciół Anny Jenke, 2012.

Modlitwa o beatyfikację Służebnicy Bożej Anny Jenke

Boże i Ojcze nasz, Ty obdarzyłeś Służebnicę Twoją Annę, wzorową nauczycielkę i wychowawczynię, świadka Chrystusa w czasach szczególnie trudnych i wymagających osobistej odwagi – duchem apostolskiej gorliwości, nieprzeciętnej miłości bliźniego, obdarz ją łaskawie chwałą ołtarzy, a mnie za jej wstawiennictwem udziel łaski (należy wymienić potrzebne łaski), o które Cię z ufnością proszę. Amen.

Za zgodą Kurii Metropolitalnej w Przemyślu. O otrzymanych łaskach od Boga za przyczyną Służebnicy Bożej Anny Jenke prosimy powiadomić: Kurię Metropolitalną w Przemyślu lub Biuro Towarzystwa Przyjaciół Anny Jenke przy ulicy Kraszewskiego 37/2, 37-500 Jarosław.