Artur Chamski, aktor i piosenkarz, wystąpił 18 stycznia z koncertem świątecznym w Kolegiacie. To nie pierwsza wizyta wokalisty w Jarosławiu.

Związany z warszawskim teatrem Studio Buffo artysta, zaśpiewał wraz z licznie zgromadzoną w świątyni publicznością kolędy, do których ma wielki sentyment. – To utwory będące odzwierciedleniem piękna Bożego Narodzenia – zwłaszcza, gdy wykonujemy je wspólnie.
Zawsze z niecierpliwością czekam na święta, a potem żałuję, że tak szybko mija ten okres – wyznał Artur Chamski. Podczas koncertu, który poprowadził dziennikarz TVP, Marcin Michrowski, nie zabrakło też utworów o miłości i ważnych sprawach naszego życia. Wybrzmiał m.in. standard „Kochać, jak to łatwo powiedzieć”. – Śmiem twierdzić, że gdyby nie ta piosenka, między moimi rodzicami nie zrodziłoby się uczucie, a ja nie pojawiłbym się na świecie – przyznał nasz gość. Pan Artur zaśpiewał również o dwóch bardzo bliskich mu miastach – rodzinnej Bystrzycy Kłodzkiej i stolicy (utwory „Dom” i „Sen o Warszawie”).  – Choć w grodzie nad Wisłą mieszkam ponad połowę swojego życia, to czuję się szczęśliwy, kiedy mogę odwiedzać mniejsze miasta. Jarosław to wyjątkowe miejsce, gdzie spotykam się z ogromem serdeczności – powiedział piosenkarz, który gościł u nas już niejeden raz (ostatnio, w grudniu minionego roku,  wystąpił w Jarosławskim Ośrodku Kultury i Sztuki oraz Publicznym Katolickim  Liceum Ogólnokształcącym). Ważną chwilą koncertu było wykonanie piosenki „Siła”. Zyskała ona ogromną popularność ponad 20 lat temu, po zaprezentowaniu jej  w serialu „Na dobre i na złe”. Taką właśnie moc znalazł w sobie Artur Chamski, realizując marzenia o aktorstwie i wokalistyce. – Śpiewałem, gdzie tylko mogłem: na ulicach, w galeriach handlowych, domach kultury… Ale miałem wciąż apetyt na więcej i więcej – opowiadał artysta. W końcu  dostał się do szkoły aktorskiej, trafił do teatru muzycznego Janusza Józefowicza, zdobył główną nagrodę w programie „Jak oni śpiewają?”. Na zakończenie niedzielnego występu, Ks. Proboszcz Marian Bocho podkreślił, że tytułową siłę, przedstawioną w piosence, trzeba czerpać od Tej, pod której stopami złożony jest cały świat. – Przy narodzeniu Jezusa słychać było śpiewy aniołów ”Chwała na wysokości Bogu”. Dziś naszą świątynię wypełnił anielski głos Pana Artura. Dziękujemy mu za to – zakończył gospodarz Kolegiaty.  

Autor tekstu: Piotr Czech

Zdjęcia: Piotr Czech i Paulina Kubas